Przejdź do głównej zawartości

Kartonizacja

Każda inna strategia podziału odpowiada na pytanie ile paczek. Ta odpowiada jaki karton i co do niego wchodzi: na pytanie, które decyduje o fakturze, ponieważ przewoźnik liczy większą z dwóch wartości: ile pudło waży i ile zajmuje.

Włącza się ustawieniem Split strategy → Fit into a real box na regule pakowania.

Każda paczka dostaje opakowanie, niezależnie od strategii

Dział zatytułowany „Każda paczka dostaje opakowanie, niezależnie od strategii”

Powyższa strategia decyduje, jak dobierane są pudła. Paczka bez żadnego opakowania nie ma tary, nie ma wagi wymiarowej, nie ma czego pilnować przy limicie przewoźnika i nie ma czego narysować na stole pakowania, więc opakowanie dostaje każda proponowana paczka, także ta z podziału wagowego, który nie nazywa żadnych artykułów.

Cztery możliwe odpowiedzi, i nie znaczą tego samego:

OdpowiedźZnaczenie
dopasowany kartonnajmniejszy, w którym towar naprawdę się mieści
największy kartonnic nie pasuje: towar wystaje, a plan niesie ostrzeżenie
brak kartonu, celowopojedyncza sztuka oznaczona przez kupca jako own box
brak kartonu, brak katalogunie masz materiałów opakowaniowych — jedno ostrzeżenie, nie jedno na paczkę

Paczka celowo bez kartonu i tak jest pokazana na stanowisku: jej towar stoi na swoim miejscu w rzędzie z numerem pudła nad sobą, bez ścian dookoła.

  1. Każda zamówiona sztuka jest ważona jako własna waga plus opakowanie na sztukę. Dwie puszki niosą dwa rękawy; karton wokół nich liczy się raz.
  2. Wszystko oznaczone jako own box jest odejmowane na starcie. Beczka nie wchodzi do kartonu, a traktowanie jej tak, jakby mogła, wysyła pakującego po pudło, którego nie ma.
  3. Reszta idzie posortowana od największej i trafia do grup mierzonych względem najpojemniejszego kartonu w katalogu.
  4. Każda grupa jest potem zmniejszana do najmniejszego kartonu, który go jeszcze mieści.

Ten ostatni krok obniża koszt. Zadeklarowanie pudła w chwili, gdy wchodzi pierwsza sztuka, przekreśla częsty przypadek, w którym ostatnia sztuka i tak zmieściłaby się rozmiar niżej.

Objętość, najdłuższa krawędź i limit udźwigu. To nie jest dowód, że sztuki dadzą się ułożyć w środku: prawdziwe pakowanie trójwymiarowe to problem obliczeniowo trudny i każdy system ze średniej półki go przybliża.

Różnica polega na tym, że plan to podaje. Każdy skartonizowany plan niesie ostrzeżenie, że wybór pudła jest szacunkiem; pakujący, któremu nie domyka się karton, bierze rozmiar wyżej, a raport szacunek vs waga uczy się na tej pomyłce.

Za duże lekkie pudło przewoźnik liczy po objętości: długość × szerokość × wysokość w centymetrach, podzielone przez jego dzielnik, 5000 w większości europejskich sieci paczkowych. Stockly zapisuje na paczce obie liczby, rzeczywistą i objętościową, bo sprawdzając fakturę trzeba widzieć, która z nich została zafakturowana.

Dzielnik jest własnością przewoźnika i podaje go moduł wysyłkowy. Żadna reguła pakowania go nie nadpisze: to, jak przewoźnik zamienia objętość w pieniądze, jest częścią jego taryfy, a nie ustawieniem w sklepie.

Dotyczy to większości sklepów przez większość czasu. Nic tu nie milczy:

SytuacjaCo się dzieje
Brak jakichkolwiek materiałów opakowaniowychpodział po wadze, plan mówi dlaczego
Żaden artykuł w zamówieniu nie ma wymiarówpodział po wadze, plan mówi dlaczego
Część artykułów ma wymiaryte są pakowane, reszta dostaje własną paczkę i jest wymieniona po nazwie
Sztuka większa niż każdy kartoni tak dostaje paczkę, z ostrzeżeniem, żeby dobrać pudło ręcznie
Udźwig kartonu kończy się przed objętościąotwiera się drugie pudło

Dobór kartonu, który odpowiada pewnie, gdy nikt nie uzupełnił wymiarów, jest gorszy niż żaden: „jedno pudło na wszystko” jest nie do odróżnienia od sukcesu do chwili, gdy kurier przeważy paczkę.

  • materiał, w który została zapakowana, żeby dało się później sprawdzić, czy kupowane są właściwe rozmiary
  • waga objętościowa obok rzeczywistej
  • waga przewidziana, zamrożona przy utworzeniu i nigdy więcej niezmieniana; różnica między nią a wskazaniem wagi ujawnia błędny wpis w katalogu